Windykacja – wszystko, co warto wiedzieć na jej temat

Windykacja - wszystko, co warto wiedzieć na jej temat

Windykacja to coś więcej, niż tylko sposób na odzyskanie długu. To proces, który – co ciekawe – ma swój początek w czasach Cesarstwa Rzymskiego. Tak jak i dziś, również i wtedy polegał on na odzyskaniu bezprawnie przejętej przez inną osobę własności. Dziś jednak – w związku z szeregiem dostępnych narzędzi – ma ona znacznie bardziej wyspecjalizowany, a jednocześnie zawężony wymiar.

Na czym polega windykacja?

Ogólnie rzecz ujmując, windykacja polega na wykorzystaniu wszystkich dostępnych narzędzi w celu odzyskania określonej własności. Oczywiście pole działań firm windykacyjnych ogranicza się wyłącznie do czynności rozumianych od strony prawnej jako legalne. Tym samym, windykator nie może próbować odzyskać cudzej własności (najczęściej pieniędzy) za pomocą środków przymusu bezpośredniego lub też – co gorsza – różnych form znęcania się. Mimo to, spektrum dostępnych rozwiązań jest w jego przypadku bardzo szerokie i obejmuje zarówno środki komunikacji (np. pocztę, telefon itd.), jak również wizytę u osoby „zainteresowanej”, wraz z przedstawieniem wszystkich negatywnych skutków zaniechania zwrotu wybranych aktywów.

Jakie prawa ma windykator?

Wbrew obiegowym opiniom, prawa windykatora nie są nieograniczone. Może on co prawda korzystać z ogólnodostępnych środków komunikacji (telefon, mail, sms, droga listowna), ale nie może ich wykorzystywać w celu nękania dłużnika! Dla uściślenia, poprzez nękanie rozumie się przede wszystkim wykonywanie głuchych telefonów, uporczywe, wielokrotne (w ciągu dnia) kontaktowanie się z dłużnikiem, czy też stosowanie jakichkolwiek gróźb. W tym ostatnim przypadku warto jednak pamiętać, że prawem, a w zasadzie obowiązkiem windykatora, jest poinformowanie dłużnika o następstwach przedłużania okresu spłaty. Sam fakt, że zagraża mu postępowanie sądowe, nie jest groźbą, lecz rzetelnym przedstawieniem prawnych faktów.

Jak działają firmy windykacyjne?

Działania firm windykacyjnych są bardzo złożone i choć powinny one uwzględniać określone przez prawo standardy, to jednak często się zdarza, że niejednokrotnie wykraczają one poza wytyczone ramy. „Znormalizowane” działania firm windykacyjnych polegają z reguły na oddziaływaniu „miękkim”, które opiera się głównie na informowaniu dłużnika o konieczności zwrotu nielegalnie przywłaszczonych dóbr, a także na oddziaływaniu „twardym”, które wiąże się z przekazaniem sprawy do sądu, a następnie z jej egzekwowaniem przez komornika. I tu pojawia się problem. O ile w przypadku rozwiązań „twardych” działania firm windykacyjnych są dość przewidywalne, o tyle działania „miękkie” są często niejednoznaczne. Zdarza się bowiem, że niektóre firmy windykacyjne stosują swoisty szantaż wobec dłużników, a ich przedstawiciele – niezgodnie z prawem – ostrzegają o możliwości fizycznego przejęcia długu. W bardziej ekstremalnych przypadkach, windykatorzy (zasłaniając się nieistniejącymi przepisami) wchodzą np. do domu lub mieszkania dłużnika i wymuszają zwrot zobowiązania. Jeśli do tego dojdzie, dłużnik ma prawo wytoczyć sprawę sądową przeciwko windykatorowi. Ba, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że sprawa ta zostanie przezeń wygrana…

Kiedy przedawnia się dług w firmie windykacyjnej?

Przedawnienie długu nie jest – przynajmniej od strony formalnej – żadnym problemem dla firmy windykacyjnej. Wręcz przeciwnie, nadal (mimo jego przedawnienia) może ona prowadzić swoje działania wobec dłużnika. Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku próby przekazania sprawy do sądu, kwestia przedawnienia może odgrywać bardzo istotną rolę. Dłużnik może bowiem zażądać, by kwestię zasadności długu rozstrzygnął… sąd. Z punktu widzenia firmy windykacyjnej jest to działanie bardzo niepożądane, gdyż mimo faktycznego zadłużenia, dłużnik może podjąć kwestię przedawnienia, co oczywiście doprowadzi do zaniechania egzekucji komorniczej. Tym samym, obydwie strony doprowadzają do powstania sytuacji patowej, która – przynajmniej od strony formalnej – może rozciągać się w nieskończoność! Dlatego w takiej sytuacji najlepszym rozwiązaniem pozostaje mediacja, dzięki której można ograniczyć wysokość zobowiązania, chociażby poprzez rezygnację z części odsetek karnych.

Windykacja terenowa – czy jest legalna?

Dłużnicy bardzo często podnoszą kwestię zasadności (a w zasadzie legalności) windykacji terenowej, jako procedury całkowicie niezgodnej z prawem. Problem w tym, że takie stwierdzenie w znacznym stopniu mija się z prawdą! Windykator ma prawo spotkać się z dłużnikiem w praktycznie dowolnym miejscu, w tym również w miejscu zamieszkania. Warto jednak pamiętać, że nie może on przekroczyć progu domu, mieszkania lub innej nieruchomości dłużnika, o ile ten mu na to zwyczajnie nie pozwolił. Jeśli mimo to windykator żąda, by wpuścić go na teren domu lub mieszkania dłużnika, ten drugi ma prawo wezwać Policję. Na marginesie warto zaznaczyć, że pełne prawo wejścia na „terytorium” dłużnika (i to bez jego zgody) ma jedynie komornik, który posiada stosowną zgodę sądu na przeprowadzenie egzekucji komorniczej.

Weekend, czyli rzecz o pracy windykatora w sobotę i niedzielę

Czy windykacja może pracować w weekendy? Na to pytanie nie ma niestety jednoznacznej odpowiedzi. A to wszystko dlatego, że każda firma windykacyjna jest podmiotem prywatnym, który zarządza czasem pracy swoich pracowników zgodnie z przyjętymi standardami. Z reguły bywa tak, że firmy prowadzące windykację działają zarówno w soboty, jak i w niedziele. Owszem, może zdarzyć się i tak, że w przypadku niedziel ich działalność ogranicza się wyłącznie do windykacji telefonicznej, mailowej lub sms-owej. Z drugiej strony trzeba pamiętać, że jeśli proces ten ma być skuteczny, to musi on być w pewnym stopniu uciążliwy dla dłużnika.

Należy przy tym podkreślić, że proces windykacji nie może mieć formy ciągłego nękania dłużnika. O ile zatem telefony i windykacja terenowa jest jak najbardziej wskazana (i to również w trakcie weekendów), o tyle realizowanie jej w trakcie tzw. ciszy nocnej, jest zabiegiem dość kontrowersyjnym, a już na pewno niezgodnym z prawem. Reasumując, to, czy windykacja terenowa i telefoniczna jest przeprowadzana w weekend, zależy tylko i wyłącznie od polityki danej firmy. Niemniej trzeba pamiętać, że proces ten jest bardzo istotny w kontekście jej skuteczności. Trudno bowiem o nakłonienie dłużnika do spłaty długów, jeśli sam proces windykacji nie wiąże się z pewnym psychologicznym dyskomfortem…

Jak odzyskać dług od osoby prywatnej?

Odzyskanie długu od osoby prywatnej nie jest ani proste, ani też szybkie. Skorzystanie z pomocy firmy windykacyjnej, jest w tym przypadku jedynym sensownym rozwiązaniem. Aby to zrobić, można skontaktować się z wybranym podmiotem, albo też wystawić swój dług do sprzedaży. Istnieją np. giełdy zadłużeń, w ramach których wierzyciel może – za rozsądną cenę – sprzedać swoje zobowiązanie i tym samym w miarę szybko odzyskać pieniądze np. giełda wierzytelności pod adresem. www.volenti.pl  Dobrą praktyką jest też groźba wpisania dłużnika na listę KRD, czyli Krajowego Rejestru Długów. W praktyce oznacza to, że dłużnik będzie miał trudności w zaciągnięciu kolejnych zobowiązań, podpisywaniu umów itd.

Czy windykator może nachodzić mnie w domu?

Każda firma windykacyjna ma swoje prawa, ale i obowiązki. Do tych ostatnich należy „zakaz” wchodzenia do domu dłużnika bez jego zgody. Niektórzy windykatorzy – mimo znajomości przepisów prawa – wciąż starają się zastraszać dłużników, niejako wymuszając na nich możliwość wejścia do ich domu, aczkolwiek zabieg ten jest całkowicie nielegalny i dłużnik zawsze powinien mieć tego świadomość. Z drugiej strony trzeba wiedzieć, że windykator może odwiedzić dłużnika w miejscu jego zamieszkania, aczkolwiek – bez jego zgody – nie może on przekroczyć progu jego domu. Warto przy tym podkreślić, że „wizytacja” dłużnika na miejscu, jest jednym z głównych założeń windykacji terenowej. Dzięki niej proces nakłaniania dłużnika do zwrotu części środków jest znacznie skuteczniejszy.

Czy windykator może przyjść do pracy?

Odpowiedź na to pytanie jest tylko jedna: nie, jeśli działa on w pełni legalnie. Nie oznacza to jednak, że firmy windykacyjne (w ramach procesu windykacji terenowej) nie wysyłają swoich pracowników do siedziby wybranego przedsiębiorstwa. Należy przy tym pamiętać, że jest to działanie na granicy prawa. Pracownik firmy windykacyjnej nie może bowiem ujawniać, że będący pod jego „opieką” dłużnik, ma problemy ze spłatą zobowiązania. Oznacza to też, że może on skontaktować się z dłużnikiem tylko w sytuacji, gdy istnieje możliwość porozumienia się na osobności i to bez wykorzystania emblematu firmy windykacyjnej. Bądź co bądź, windykatora obejmuje obowiązek dotrzymania tajemnicy zawodowej, a to oznacza, że nie może on udostępniać danych o dłużnikach podmiotom trzecim. Na marginesie warto zaznaczyć, że dłużnik, u którego w pracy (i to bez jego zgody) pojawił się windykator, ma prawo żądać od niego odszkodowania. Może on również domagać się swoich praw w sądzie.

Czy windykator może dzwonić do rodziny?

Żaden windykator nie ma prawa, by kontaktować się z osobami powiązanymi z dłużnikiem! Jedyne, co może on zrobić, to podjąć się rozmów na linii pracownik windykacji – dłużnik. Co ważne, dotyczy to również tak ekstremalnych sytuacji, jak np. śmierci dłużnika. Warto jednak zaznaczyć, że dłużnik może – na podstawie dwustronnej umowy – wyznaczyć osobę będącą jego pełnomocnikiem w negocjacjach z windykatorem. Należy jednak zaznaczyć, że będzie to wyłącznie pełnomocnik w negocjacjach. Oznacza to, że wszelkie monity (telefony, sms-y i inne powiadomienia), będą nadal przekazywane na „konto” dłużnika.

Czy windykator może dzwonić do pracy?

Podobna zasada co powyżej dotyczy telefonów windykatora do pracy dłużnika. Może on co prawda zadzwonić do pracy, ale tylko w sytuacji, gdy istnieje pewność, że telefon zostanie odebrany przez dłużnika. Firma windykacyjna nie ma prawa dzwonić np. na telefon pracodawcy, ani też na numer jakiejkolwiek firmowej, strukturalnej komórki lub działu, gdyż wiązałoby się to z przekazaniem informacji o długu osobom nieupoważnionym. W przypadku takiego naruszenia prywatności dłużnika, może on – jak w przypadku powyższych punktów – zdecydować się na przekazanie sprawy do sądu i oskarżenie windykatora.

Czy firma windykacyjna może zająć wynagrodzenie i konto bankowe?

Każda firma windykacyjna to podmiot zewnętrzny, który – jako firma usługowa – świadczy usługi w zakresie wsparcia procesu zwrotu nielegalnie przejętych dóbr, w tym najczęściej środków finansowych. Oznacza to, że żaden windykator nie może zająć konta dłużnika, ani też „przejąć” jego wynagrodzenia. Obowiązek ten należy do komornika, który – aby go zastosować – musi posiadać sądowy wyrok egzekucyjny. Windykatorzy nie mają takich uprawnień, toteż wszelakie groźby dotyczące przejęcia części wynagrodzenia lub innych dóbr, należy – mówiąc kolokwialnie – włożyć między bajki. Oczywiście są one podstawą do rozpoczęcia postępowania sądowego względem firmy windykacyjnej.

Podsumowując, windykator ma swoje prawa, ale też ma swoje obowiązki. Nie może on zapominać, że jego rola ogranicza się do nakłonienia dłużnika do spłaty, a nie do egzekwowania jego długów.

Artykuł powstał przy współpracy z VOLENTI.
Windykacja na całym śląsku – https://volenti.pl/windykacja/
ul. 1 maja 38
40-287 Katowice
tel. +48 535 296 069

pozycjonowanie stron w projekt marketing

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kontakt przez Facebook Messenger